Kilka słów o mnie

Odkąd pamiętam fascynowały mnie inne kraje, ich kultury i języki, które są kluczem do tych kultur. Wierzę że, jak powiedział Ludwig Wittgenstein, „granice mojego języka wyznaczają granice mojego świata”. Odkrywanie nowych światów dzięki innym językom tak naprawdę nigdy się nie kończy: im więcej wiem, tym większa budzi się we mnie ciekawość.

Mam to szczęście, że z moich zainteresowań mogłam uczynić swój zawód. Praktykę tłumaczeniową rozpoczęłam już w czasie studiów, a od 2005 roku zajmuję się tłumaczeniami w pełnym wymiarze, zdobywając coraz większe doświadczenie i ucząc się codziennie czegoś nowego.
Od 2006 roku jestem aktywnym członkiem portalu dla tłumaczy o zasięgu światowym ProZ.com (mój profil)

WYKSZTAŁCENIE
Kierunek studiów magisterskich, filologię hiszpańską o specjalizacji tłumaczeniowej wybrałam z myślą o pracy tłumacza. Studiując w Hiszpanii w ramach stypendium Socrates Erasmus na Universidad de Extremadura w Cáceres poznawałam tamtejszą kulturę, obyczaje i prawdziwy, żywy język wraz z jego lokalnymi wariantami oraz studiowałam sztukę przekładu pisemnego i ustnego z języka hiszpańskiego na angielski. Aby lepiej rozmieć tłumaczone przeze mnie zagadnienia biznesowe ukończyłam studia podyplomowe na kierunku handel zagraniczny. Oprócz dyplomu magisterskiego moją znajomość języków obcych dokumentuje dyplom DELE Superior wystawiany przez Instituto Cervantes w Madrycie, poświadczający najwyższy poziom języka hiszpańskiego, oraz CAE wystawiany przez University of Cambridge.

  • Filologia hiszpańska o specjalizacji tłumaczeniowej, Uniwersytet Śląski
  • Universidad de Extremadura, Cáceres, stypendium Socrates Erasmus
  • Studia podyplomowe, handel zagraniczny, Akademia Ekonomiczna im. Oskara Langego we Wrocławiu

 

CERTYFIKATY JĘZYKOWE

  • DELE Superior
  • CAE

PUBLIKACJE

  • Artykuł „Cómo superar las dificultades resultantes de la escasez de fuentes y su baja calidad en la traducción técnica español-polaca”, Lingua Legis Nr 14, 2006

ZAINTERESOWANIA
Od lat interesuję się kulturą orientalną, wraz z jej kinematografią, literaturą i tańcem, tak odmiennymi od naszych. Podróżując po świecie, czytając i dowiadując się codziennie więcej zauważam, że te tak odległe pozornie kultury mają ze sobą o wiele więcej wspólnego, niż nam się wydaje.
Okazuje się że język i kultura Hiszpanii jest mocno związana zarówno z krajami arabskimi, jak i z Indiami. Wieki panowania arabskiego na Półwyspie Iberyjskim odcisnęły swoje piętno nie tylko w hiszpańskiej architekturze, której perłą jest słynna Alhambra, ale również w języku: wiele słów hiszpańskich ma korzenie arabskie.
Nie wszyscy wiedzą, że nawet flamenco, uznawane za rdzennie hiszpańskie i będące obecnie wizytówką Hiszpanii, wywodzi się tak naprawdę z Azji, ponieważ jest to taniec indyjskich Cyganów, którzy w swojej wędrówce po świecie dotarli do Andaluzji, ulegając po drodze wpływom żydowskim, egipskim, perskim, hiszpańskim, a przede wszystkim hinduskim i arabskim. Podobno rytmiczny step flamenco wywodzi się z klasycznego tańca indyjskiego kathak, którego cechą są skomplikowane rytmy wybijane przez tancerzy bosymi stopami, a charakterystyczne, ozdobne i wyrafinowane ruchy rąk z tańca arabskiego.
Światowa kultura to nie poustawiane obok siebie, niezależne komórki plastra miodu, ale skomplikowana pajęczyna utkana w tak zaskakujący sposób, że nigdy nie wiadomo, które nitki są ze sobą powiązane. I to właśnie jest w niej fascynujące.